Książki Hervé Tulleta - Jak wybrać i czytać z dzieckiem?

20 marca 2026

Książki Hervé Tulleta: "Kolory", "Och! Książka pełna dźwięków" i "Narysuj mnie".

Spis treści

Książki Hervé Tulleta są zaskakująco proste w formie, ale bardzo mocne w działaniu: zamiast biernego oglądania obrazków zapraszają dziecko do naciskania, potrząsania, liczenia, mieszania kolorów i dopowiadania własnej wersji historii. W tym artykule pokazuję, kim jest ten francuski autor i artysta, które jego tytuły warto znać oraz jak wybierać je do wieku i temperamentu dziecka.

Książki Hervé Tulleta uczą przez ruch, kolor i wspólną zabawę

  • To przede wszystkim książki interaktywne, w których dziecko wykonuje proste polecenia i od razu widzi efekt.
  • Najsilniej rozwijają uwagę, myślenie przyczynowo-skutkowe, koordynację i gotowość do eksperymentowania.
  • Najbardziej znany tytuł to „Naciśnij mnie. Press me”, ale warto też znać m.in. „Kolory”, „Turlututu gdzie jesteś” i „10 razy 10”.
  • Najlepiej działają u przedszkolaków i młodszych dzieci, ale starsze też mogą się w nie wciągnąć, jeśli czyta się je aktywnie.
  • W polskich księgarniach warto zwracać uwagę na format, oprawę i to, czy wydanie jest jedno- czy dwujęzyczne.

Kim jest Hervé Tullet i skąd bierze się jego styl

Hervé Tullet to francuski artysta, ilustrator i autor książek dla dzieci, który od lat buduje własny, bardzo rozpoznawalny język wizualny. Zamiast klasycznej fabuły proponuje czytelnikowi doświadczenie: książka ma być uruchomiona przez ruch, gest, głos i wyobraźnię. To ważne, bo jego twórczość nie jest po prostu „ładna” - ona jest zaprojektowana do wspólnego działania.

Ja widzę w tym największą siłę jego książek. Tullet nie próbuje udawać, że dziecko jest biernym odbiorcą. Przeciwnie: oddaje mu rolę współtwórcy. To dlatego jego publikacje tak dobrze sprawdzają się w domu, przedszkolu i klasie, gdzie liczy się reakcja, energia i prosty efekt „wow”.

Warto też pamiętać, że to twórca bardzo płodny: ma na koncie ponad 80 książek i prace tłumaczone na wiele języków. Dzięki temu jego styl nie jest jednorazowym pomysłem, ale spójną filozofią czytania. A skoro wiemy już, kim jest autor, łatwiej zrozumieć, dlaczego jego książki działają inaczej niż większość picture booków.

Dlaczego jego książki działają inaczej niż klasyczne picture booki

Najkrócej mówiąc: w książkach Tulleta dziecko robi coś z tekstem i obrazem, zamiast tylko śledzić gotową opowieść. To zmienia całą dynamikę lektury. Nie ma tu długiego wprowadzenia, skomplikowanych bohaterów ani rozbudowanego świata przedstawionego. Jest za to rytm, powtarzalność i jasny bodziec: dotknij, przewróć stronę, sprawdź, co się stanie.

Ta konstrukcja uruchamia kilka ważnych mechanizmów naraz:

  • myślenie przyczynowo-skutkowe - dziecko uczy się, że działanie wywołuje efekt;
  • koncentrację - bo trzeba uważnie śledzić kolejne polecenia;
  • motorykę małą - zwłaszcza tam, gdzie pojawiają się ruchy dłonią, palcem czy całym ciałem;
  • odwagę tworzenia - bo nie ma jednego „dobrego” sposobu wykonania zadania;
  • radość z powtarzania - a to u małych dzieci nie jest wadą, tylko ogromnym zasobem.

W praktyce oznacza to, że jego książki są bardziej doświadczeniem niż opowieścią. To nie wada. Trzeba tylko dobrze rozumieć, co się kupuje i po co. To prowadzi do pytania najważniejszego z punktu widzenia rodzica albo nauczyciela: od którego tytułu zacząć.

Książki Hervé Tulleta:

Które tytuły warto znać najpierw

Jeśli miałbym zbudować mały punkt startowy, wybrałbym kilka tytułów, które najlepiej pokazują różne strony tej twórczości. Nie wszystkie książki Tulleta są takie same: jedne bardziej pracują na kolorze, inne na ruchu, jeszcze inne na rytmie albo liczeniu. Właśnie dlatego dobór pierwszej książki ma znaczenie.

Tytuł Co w nim działa najmocniej Dla kogo Po co go wybrać
„Naciśnij mnie. Press me” Proste polecenia, efekt zaskoczenia, zabawa przyczynowo-skutkowa Najlepszy start dla przedszkolaków i młodszych dzieci To książka, od której najłatwiej zacząć, bo od razu wciąga i nie wymaga przygotowania
„Kolory” / „Mix It Up!” Mieszanie barw i eksperymentowanie Dzieci lubiące malowanie i działania plastyczne Dobrze łączy czytanie z pierwszą edukacją artystyczną
„Turlututu gdzie jesteś” Poszukiwanie, reagowanie na wskazówki, aktywna zabawa głosem i gestem Dzieci energiczne, lubiące ruch i interakcję Świetna do czytania na głos, zwłaszcza w grupie
„10 razy 10” Liczby, rytm, powtarzalność, wzory Przedszkolaki i dzieci wczesnoszkolne Pomaga oswajać matematykę bez szkolnego napięcia
„Rysorączka” Rysowanie, obserwacja i prowadzenie ręki Dzieci, które lubią ślady, kreski i zadania manualne Wspiera koordynację i naturalnie wciąga w tworzenie własnych obrazów

Jeśli chcesz kupić tylko jeden tytuł na początek, ja wybrałbym „Naciśnij mnie. Press me”. To najbardziej reprezentatywny przykład jego podejścia: prosty, czytelny i od razu skuteczny. Dopiero później warto sięgać po książki bardziej wyspecjalizowane, na przykład kolorystyczne albo rytmiczne. A skoro już wiemy, co wybrać, pozostaje pytanie, jak to czytać, żeby potencjał naprawdę zadziałał.

Jak czytać je z dzieckiem, żeby naprawdę zadziałały

Te książki działają najlepiej wtedy, gdy dorosły nie próbuje ich „uprzejmie przeczytać”, tylko bierze udział w zabawie. Z mojego doświadczenia wynika, że wiele osób popełnia tu jeden błąd: zachowuje się tak, jakby miały do czynienia z zwykłą książką obrazkową. Tymczasem tu tempo, głos i pauza są częścią treści.

  1. Spowolnij pierwsze czytanie. Daj dziecku czas na reakcję, zanim przewrócisz stronę.
  2. Nie wyręczaj w działaniu. Jeśli książka prosi o dotknięcie, potrząśnięcie albo wskazanie, pozwól dziecku zrobić to samodzielnie.
  3. Powtarzaj bez pośpiechu. Te same strony można czytać kilka razy pod rząd - właśnie wtedy rośnie poczucie sprawczości.
  4. Zadawaj krótkie pytania. „Co się stanie?”, „Co widzisz?”, „Dlaczego tak wyszło?” - to wystarczy.
  5. Traktuj książkę jak punkt wyjścia do zabawy. Po lekturze można narysować własną wersję strony, policzyć kropki albo pobawić się kolorami.

W przedszkolu albo w domu z rodzeństwem dobrze działa też czytanie grupowe. Jeden dorosły może prowadzić, a dzieci wykonują polecenia razem. Tego typu forma naprawdę buduje uwagę i współpracę. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że nie każda książka Tulleta pasuje do każdego dziecka i każdej sytuacji.

Kiedy ta forma zachwyca, a kiedy może nie wystarczyć

Największą zaletą tych książek jest ich energia. Największym ograniczeniem - to, że nie są klasyczną opowieścią. I właśnie tu trzeba być szczerym: jeśli ktoś szuka rozbudowanej fabuły, dialogów i emocjonalnej historii z bohaterami, może poczuć niedosyt. To nie znaczy, że książka jest słaba. Po prostu gra według innych zasad.

Sytuacja Jak to działa w praktyce Na co uważać
Dziecko lubi ruch i szybkie reakcje Książka zwykle wciąga natychmiast Uważaj, żeby nie przestymulować dziecka przed snem
Potrzebujesz spokojnej lektury na dobranoc Forma może być zbyt dynamiczna Wybieraj łagodniejsze tytuły i czytaj ciszej
Pracujesz z grupą dzieci Książki świetnie uruchamiają wspólne działanie Potrzebna jest kontrola tempa, bo grupa szybko się rozkręca
Dziecko oczekuje klasycznej historii Może być zaskoczone brakiem fabuły Warto od razu powiedzieć, że to książka do zabawy, nie do śledzenia przygód bohatera
Ja patrzę na tę twórczość jak na bardzo dobry materiał do budowania relacji z książką. Nie każda lektura musi opowiadać historię. Czasem ma przede wszystkim uruchomić rękę, wzrok, głos i wyobraźnię. To ważne rozróżnienie, zwłaszcza gdy kupuje się książki dla dzieci, a nie tylko „ładne tytuły”.

Jak wybrać polskie wydanie i nie kupić przypadkowego tytułu

W polskich księgarniach można spotkać kilka wydań Tulleta, ale przy wyborze nie warto kierować się tylko okładką. Dla rodzica i nauczyciela ważniejsze są: format, oprawa, liczba stron i charakter zabawy. Dobrze zrobiona kartonówka, czyli książka z grubymi, usztywnionymi kartami, wytrzyma znacznie więcej niż cienki papier, zwłaszcza jeśli dziecko wraca do niej codziennie.

  • Sprawdź format. Mniejsze, grubsze książki lepiej leżą w dłoniach młodszych dzieci.
  • Popatrz na oprawę. Twarda oprawa albo kartonowa forma jest praktyczniejsza przy częstym używaniu.
  • Zwróć uwagę na język. Wydania dwujęzyczne mogą być dobre, jeśli chcesz połączyć zabawę z osłuchaniem się z angielskim.
  • Nie kupuj „na ślepo”. Jedne książki bardziej uczą kolorów, inne ruchu, jeszcze inne liczenia - i to nie jest drobna różnica.
  • Dobieraj do temperamentu dziecka. Spokojnemu maluchowi może lepiej służyć prostsza, mniej hałaśliwa książka, a dziecku energicznemu - tytuł z większą liczbą poleceń ruchowych.

Jeśli miałbym wskazać jeszcze jedną rzecz, to powiedziałbym: nie szukaj „najbardziej znanej” książki, tylko tej, która najlepiej odpowie na realną potrzebę dziecka. Dla jednego będzie to mieszanie barw, dla innego liczenie, a dla jeszcze innego sama przyjemność naciskania i obserwowania skutku. To właśnie w tym wyborze kryje się sens całej kolekcji.

Co zostaje po tych książkach na dłużej niż samo „wow”

Najcenniejsze w twórczości Tulleta nie jest nawet pierwsze zaskoczenie, ale to, co dzieje się potem. Dziecko zaczyna rozumieć, że książka może być miejscem działania. Nie tylko ogląda obrazek, ale sprawdza, przewiduje, powtarza, poprawia i tworzy własne rozwiązania. To bardzo dobry fundament pod późniejsze czytanie, rysowanie i uczenie się w ogóle.

  • Po lekturze możesz poprosić dziecko, żeby stworzyło własną stronę w podobnym stylu.
  • Możesz zrobić krótką zabawę w kolory, rytmy albo liczenie, bez presji na poprawność.
  • W grupie możesz potraktować książkę jako start do wspólnego zadania plastycznego.

Jeśli miałbym zostawić jedną praktyczną wskazówkę, brzmiałaby tak: wybieraj ten tytuł Tulleta, który pasuje do tempa dziecka, a nie tylko do wieku z okładki. Wtedy książka nie będzie jednorazowym gadżetem, ale narzędziem do zabawy, rozmowy i twórczego myślenia.

FAQ - Najczęstsze pytania

Książki Hervé Tulleta to interaktywne pozycje, które zapraszają dziecko do aktywnego uczestnictwa: naciskania, potrząsania, liczenia. Zamiast biernego oglądania, dziecko staje się współtwórcą, rozwijając uwagę, myślenie przyczynowo-skutkowe i koordynację.

Na początek zdecydowanie polecamy "Naciśnij mnie. Press me". To najbardziej reprezentatywny przykład twórczości Tulleta – prosty, angażujący i od razu skuteczny, idealny do wprowadzenia dziecka w świat interaktywnych książek.

Książki Hervé Tulleta najlepiej sprawdzają się u przedszkolaków i młodszych dzieci, ale mogą wciągnąć także starszych, jeśli czyta się je aktywnie. Ważniejsze niż wiek jest dopasowanie książki do temperamentu dziecka i jego gotowości do interakcji.

Kluczem jest aktywne uczestnictwo dorosłego. Spowolnij pierwsze czytanie, pozwól dziecku działać samodzielnie, powtarzaj bez pośpiechu i zadawaj krótkie pytania. Traktuj książkę jako punkt wyjścia do dalszej zabawy i eksperymentowania.

Nie, książki Tulleta nie mają rozbudowanej fabuły ani bohaterów. Ich siła tkwi w doświadczeniu i interakcji. Skupiają się na rytmie, powtarzalności i prostych bodźcach, które uruchamiają wyobraźnię i zmysły, zamiast opowiadać historię.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

herve tullet książki hervé tullet dla dzieci hervé tullet jak czytać

Udostępnij artykuł

Lidia Wójcik

Lidia Wójcik

Nazywam się Lidia Wójcik i od 11 lat zajmuję się kreatywną edukacją oraz kulturą dziecięcą. Moje zainteresowanie tymi tematami zaczęło się, gdy jako nauczycielka zauważyłam, jak ważne jest rozwijanie wyobraźni i umiejętności krytycznego myślenia u najmłodszych. W swojej pracy skupiam się na tworzeniu treści, które są nie tylko interesujące, ale także łatwe do zrozumienia. Staram się w prosty sposób wyjaśniać złożone zagadnienia, porównując różne źródła i śledząc aktualne trendy w edukacji. Piszę o różnych aspektach związanych z kulturą dziecięcą, od literatury po sztukę, a także o metodach nauczania, które angażują dzieci i rozwijają ich kreatywność. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i przystępnych informacji, które pomogą rodzicom i nauczycielom w wspieraniu rozwoju dzieci. Wierzę, że dobrze zorganizowana wiedza jest kluczem do efektywnej edukacji, dlatego dokładam wszelkich starań, aby moje teksty były aktualne i użyteczne.

Napisz komentarz